Ziemia Przemyska
Brat ofiary pobił prokuratora | Brat ofiary pobił prokuratora |
|
|
|
| 28.12.2007. | |
O północy z wtorku na środę, z nieustalonych dotąd przyczyn, w Buszkowicach k. Przemyśla osobowa mazda zjechała do rowu i dachowała. Właściciel auta zmarł w miejscu zdarzenia. Jego brat uderzył prokuratora uczestniczącego w oględzinach.
Kwadrans po północy do Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu dotarła informacja o samochodzie, który dachował kilka metrów od drogi. Była to mazda, należąca do 25-letniego Łukasza Sz. z Buszkowic. Dla niego wypadek okazał się w skutkach najgorszy z możliwych. Więcej szczęścia miała natomiast rówieśniczka z Przemyśla, która doznała jedynie niegroźnych obrażeń i została odwieziona do szpitala. Ponieważ kobieta oświadczyła, że autem kierował drugi, nieznany jej mężczyzna, do poszukiwań rzekomego zbiega użyto psa tropiącego ze Straży Granicznej. Z jakim skutkiem - tego nie udało się nam wczoraj ustalić. Dyżurny KMP w Przemyślu nie chciał ujawnić szczegółów akcji. Potwierdził jedynie, że trwają czynności zmierzające do ustalenia przebiegu zdarzenia i sprawcy tragedii. W trakcie prowadzonych oględzin przybyły na miejsce wypadku brat zmarłego wdał się w sprzeczkę z prokuratorem, po czym uderzył go, naruszając tym samym nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Czyn ten zagrożony jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Dyżurny KMP natychmiast skierował w to miejsce dwa dodatkowe radiowozy. Jednym z nich krewki brat Łukasza Sz., będący pod wpływem alkoholu, został przewieziony do siedziby przemyskiej policji na badanie trzeźwości i przesłuchanie. Wojnek Źródło: Super Nowości |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| |
| |